środa, 27 lipca 2016

27 km "Afryka" po Brodnickim Parku Krajobrazowym

Od zawsze chciałem wspomagać pobliskich biegaczy prezentując im co jakiś czas trasy biegowe. Oczywiście zmierzone, pokazane na mapce i na profilu wysokościowym. Dawno już tego nie robiłem. Niby czas, niby obowiązki rodzinne, ale poniekąd możliwości sprzętowe były i to aż znaczne. Teraz powoli powracam do tematu. W końcu stronka nie powinna TYLKO poprzestać na pokazywaniu wyników "brodniczaków". Oczywiście z miłą chęcią zapraszam do pomocy w realizacji projektu "Trasy biegowe". Dziś powracam taką brodnicką ok. 27 km Afryką. Na mapie wyszedł całkiem ładny kształt... (szczegóły poniżej)


niedziela, 24 lipca 2016

Wyniki lokalnych biegaczy - lipiec



Po prawie miesięcznej przerwie wreszcie udało się zapostować z wynikami lokalnych biegaczy. Okoliczny Kurzętnik był kolejnym miejscem zawodów. Wyniki poniżej...

piątek, 22 lipca 2016

Nowe produkty TORQ



Produkty TORQ bardzo lubię. Teoretycznie, jako tester, nie powinienem tego pisać. Mimo wszystko, jako profesjonalista, zdecydowanie nie zamierzałem tego ukrywać. Z przyjemnością zatem chciałem zaprezentować kilka kolejnych nowości brytyjskiej firmy. Baton organiczny i Recovery, Chew i Hypotonic przed Wami w paru słowach...

poniedziałek, 18 lipca 2016

Eksperyment ze stabilizacją



Co jakiś czas zaskakuję Was swoimi pomysłami na prowadzenie strony. Często nietrafnymi i często mijającymi się Waszym kierunkiem. Jakoś ciężko to wszystko dograć mając mało czasu na ogarnianie stronki ostatnio. Wreszcie co nieco muszę działać byście nie stawiali mnie na straconej pozycji - wdrażam swój kolejny pomysł eksperyment. Co jakiś czas będę prezentował Wam zmiany wyglądu mięśni brzucha pod wpływem ćwiczeń stabilizacji. Poniżej parę szczegółów...

czwartek, 14 lipca 2016

Banalna obietnica wysiłku fizycznego...

top10wala.in

Systematyczni czytelnicy mojej stronki zapewne usłyszeli już gdzieniegdzie, że Inne Spacery podesłało mi najnowszą książkę Matta Fitzgeralda o banalnym tytule "Jak bardzo tego chcesz?". Nauczony przy wcześniejszym testowaniu/recenzowaniu nie sugerować się pierwszym wrażeniem, tym bardziej w przypadku autora tak sensownego, wreszcie miałem przyjemność rozpocząć lekturę. Ta po przeczytaniu pierwszych dobrych dwudziestu stron zwróciła mi uwagę na pewne jawne i banalne zjawisko - swoistą obietnicę wysiłku fizycznego.