Sport Tracker - tańsza wersja GPS

 Widok poglądowy na interfejs programu
rys. www.dailymobile.se
Parę lat temu fińska firma Nokia wpadła na bardzo ciekawy pomysł - wykorzystać telefon (z którym nota bene często niektózy z Nas biegają) jako przydatny sprzęt do pomiaru treningu. W ten sposób powstała Nokia Sport Tracker - tańsza wersja GPSu służacego do treningu. Od 30 czerwca przekształcona w samoistny już podmiot z własną stroną, na której można udostępniać swoje własne wyniki. "Zamień swój telefon w społecznośćiowy komputer treningowy"(1) zachęca serwis www.sports-tracker.com. Pomyślałem: "Czemu nie?!" i zacząlem poszukiwać w internecie dalszych wiadomości na temat sport-trackera. Bez problemu znalazłem.


W skomercjalizowanym świecie Nokia zadbała o dostęp do nich. Ta przydatna aplikacja treningowa dostępna jest wyłącznie na nokię posiadającą system operacyjny Symbian i odbiornik GPS. Po kolei...

Program posiada bardzo zgrabny i prosty w odczycie interfejs. Pozwala na zbieranie takich danych treningowych jak dystans, prędkość, tempo, kalorie spalone, wysokość n. p. m., okraszonych wykresami prędkości do czasu treningu, tempa do czasu treningu, różnicy wzniesień, jak i mapy. Co więcej wszystko praktycznie za darmo. Dokładność pomiarów zależy od wprowadzonych ustawień(przyp. aut.) jak i modelu telefonu (2). W ustawieniach należy podać swoje dane (waga, płeć, wiek - pewnie pod algorytm kalorii) i wybrać opcję każdego z 6 rodzajów aktywności fizycznej (chodzenie, bieganie, kolarstwo, narciarstwo i 2 dodatkowe). Opcję dotyczą takich szczegółów, jak autopauza (np. czy czas stopuje przy prędkośći pon. 1km/h czy 3, naliczanie śr. prędkości co ile s, itd) czy rodzaj jednostek pomiaru. Potem można wejść do okna przedstartowego i tam ustawić rónież nawet trasę (jeżeli jest ona zapisana) i opcje włączania automatycznych okrążęń. Jak widać swoimi opcjami Sport Tracker nie odbiega od pulsometrów z GPSem i jest dla nich ciekawą alternatywą. Oczywiście po zalogowaniu na oficjalnej stronie serwisu można przesyłać (to już jest płatne) dane treningowe i pokazać je całemu światu :-)

 Sam sprawdzałem sport-trackera w trakcie swoich przebiezek i jestem naprawdę zadowolony. Wady opisywane w sieci dotyczące znikania zasięgu GPS (3) nie zauważyłem. Natomiast na ekranie mojego telefonu jest rysowana trasa lecz nie ma mapy (nie wiem czy jest to opcją płatną czy nie - w tle jest napis loading :-) no i niestety nie mogę dotrzeć w dziennik treningów (może to wada śćiągniętej wersji - postaram sie coś poszperać i ogarnąć). Poza tym mam to co chciałem - pomiar dystansu, aby opisywać Wam trasy po Brodnicy. Kwestia korzystania z innych danych jest już indywidualna. W sieci widziałem nawet opsiy ludzi, którzy przerzucają pliki z telefonu na kompa na Google Earth i w ten sposób prowadzą dziennik (nie podam linku, ktoś w ten sposób opisał piesze wycieczki po górach). Kwestia znalezienia aplikacji Sport Tracker jest bardzo prosta. Można pobrać ją ze strony głównej serwisu albo Nokia Ovi Store. Po internecie krążą również pliki instalacyjne - trzeba wpisać w googla nazwę aplikacji i pod jaki model telefonu. No i już. Miłej zabawy.


                                                                                               
Piśmiennictwo:
1. www.sports-tracker.com,
2. http://www.menshealth.pl/forum
3. http://nokia-sports-tracker.softonic.pl

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.