PIR m. płaszczkowaty

Po kilkutygodniowej przerwie kolejne ćwiczenie rozciągające metodą poizometrycznej relaksacji dotyczące m. płaszczkowatego (m. soleus). M. płaszczkowaty jest często ignorowanym i zapomnianym mięśniem wśród biegaczy a szkoda. Jego główną funkcją jest zginanie podeszwowe stopy (stawanie na palce) przy zgiętym kolanie i wyłączonym w tym przypadku m. brzuchatym łydki. Mięsień leży z tyłku łydki okrywając zginacze głębokie - przy zachowanych odpowiednich warunkach też rozciągane w tej pozycji. Jeśli chodzi o samą metodę tzw. PIR odsyłam do tekstu o technikach rozciągających S. Marszałka, który z łatwością znajdziecie w sieci.


Pozycja: w siadzie klęcznym z nogą wykroku (stopa na wysokości kolana nogi klęcznej), sylwetka względnie wyprostowana, utrzymując ciężar ciała na nodze klęcznej powoli pochylamy się w przód  i spychamy ramionami lub klatką piersiową  kolano w przód (środek rzepki między 1 i 2 palcem stopy) szukając zakresu mięśnia

PIR: ok. 20 % skurcz mięśnia osiągamy poprzez wbijanie podstawy palców w podłogę bez odrywania pięty, po 8-10 sekundach i głębokim wydechu rozluźniamy tkankę po czym szukamy kolejnego zakresu mięśnia, po 3-5 powtórzeniach  nie zapominajmy o napięciu antagonisty - m. piszczelowego przedniego - zginając stopę grzbietowo (stopa i palce do góry)

Błędy: utrzymywanie ciężaru ciała na nodze rozciąganej; odrywanie pięty od podłogi; koślawienie lub szpotawienie pięty; praca kolana poza wyimaginowaną linią środek kolana - 1 i 2 palec stopy; zbyt szeroki rozstaw stóp; zbędnie napięcie w innych segmentach ciała.

Uwagi: dosyć trudne ćwiczenie ze względu na możliwość nawykowej pronacji czy supinacji stopy, stąd zwracaj uwagę na położenie kostki (małe zdjęcie u góry); wygodna pozycja do ćwiczenia pozwalająca w pełni kontrolować ułożenie stopy; w przypadku pracy skurczowej samymi palcami możliwość rozciągania głębokich zginaczy łydki.

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.