Błyskotliwa połowa roku...

rys. fanpop.com
Po specyficznym Sylwestrze (dokładnie krótko po:-) analizując sytuację m. in. stronki i jej zmian na przyszły rok założyłem sobie pewne cele. I powiem szczerze wtedy miałem je za wyśrubowane, a jak tu się okazuje - o dziwo - wyszło, że jestem mocnym sceptykiem. Pierwsze cztery miesiące statystyki pokazują duży progres i spory potencjał tego co robię, co zresztą motywuje mnie do dalszej pracy. Wystarczy powiedzieć, że zakładane w szczycie sezonu (czerwiec) liczby wyświetleń osiągnąłem  na samym początku roku. Chyba do analizy progresywnej się nie nadaje...;-)

Powoli stronka dociera do przekroczenia 45 tys. wyświetleń od jej zaistnienia na "silniku" Google'a. Myślałem, że takiej liczby tak szybko nie osiągnie (plan: w drugiej połowie roku). Tak samo początek roku, gdzie planowałem utrzymać poziom z grudnia (pod 4 tys. wyświetleń/mies.) i gdzieś w kwietniu starać się dojść do 5 tys./mies., okazał się znacznie inny. Już w styczniu dobijałem pod 5 tys./mies, w marcu pod 6 tys./mies. by w kwietniu przekroczyć 7 tys. wyświetleń. Fajnie czasem okazać się sceptykiem. Przydatna cecha u wizjonerów - amatorów. 

Powoli zaczynam się szczypać, bo połowa poprzedniego roku i początek tego sportowo i wizjonersko wygląda jak marzenie senne. Zrealizowałem dużo więcej niż bym oczekiwał (mówię o tej dobrej "normalnej" połowie, bo ta wizjonerska jest już kilka lat przed życiem rzeczywistym i możliwymi wariantami ;-). Kolejny portal biegowy publikuje moje teksty (zapraszam na interrun.pl) w liczbie 2 - 3 miesięcznie, cały czas kontynuuje współpracę z serwisem maratonypolskie.pl i mimo, że brak mi czasu dla pisania kolejnych tekstów na stronkę to i tak potencjał jej rośnie. Oczywiście w tych okolicznościach warto by napisać, że będę pisał nowe artykuły i poświęcał więcej czasu dla tego projektu. Jednak najzwyczajniej w świecie byłoby to kłamstwo - doba się nie rozciągnie. Może gdybym traktował to jako pracę i źródło zysków byłoby inaczej. Jednak to jest już marzenie senne ściętej głowy.

Progres wyświetleń na maj to okolice 8 tysięcy. I jak tu nie zarywać nocy...;-)


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.