Plan treningu (czerwiec) na 132 - 104 dni przed 14 PM

poznanbiega.pl
Czas płynie a 14 Poznań Maraton im. M. Frankiewicza tuż, tuż...Brzmi to absurdalnie, bo pozostało jeszcze ponad 4 miesiące. Jednak tyle jeszcze do zrobienia a te 134 dni szybko migną. Migną i w końcu po sporej przerwie (4 lata?) pokonam (w zaplanowanym rekordowym czasie mam nadzieję) kolejny (5) maraton. Jednak póki do tego dojdzie czekają mnie...no właśnie. Od dziś co miesiąc zaczynam prezentację moich planów przygotowań. Solidna praca bez fajerwerków. Zresztą jak zawsze.


Planowany czas to oczywiście "życiówa". Pierwotnie na początku sezonu (sierpień 2012) miałem w głowie magiczne "poniżej 3 godzin". Jednak po udanej i w pełni zrealizowanej połowie sezonu wszystko się zmieniło. Planowany czas to coś około 2h55. Pierwsza połówka, gdzie praktycznie pracowałem na małej liczbie biegowych środków treningowych, pozwoliła mi zrobić to co kiedyś na "ostrzejszym" (patrz bezmyślnym) treningu. W drugiej części sezonu na pewno nie wykorzystam jeszcze wszystkiego na co biegowy plan treningowy pozwala. Jednak myślę, że powinno wystarczyć na solidny rekord. Czas pokaże...

O to plan na najbliższe 30 dni treningu (czerwiec, 132 - 104 dni przed 14 PM)

tydzieńpon wt śr czw pt ndz
3-9.06
10-16.06
bieg 30'
+
stabilizacja
spinning 1h bieg 30'
 +
stabilizacja
spinning 1h bieg 40' (w tym ćw)
+
stabilizacja
bieg 75'
17-23.06
24-30.06
bieg 30'
 +
siłownia
spinning 1h
+
stabilizacja
bieg 40' (w tym ćw) spinning 1h
+
stabilizacja
bieg 30'
 +
siłownia
bieg 100'
bieg - 65% HR max ok. 5'/km; stabilizacja - ćw. stabilizacji (patrz tu); ćw - ćw. ogólnorozwojowe (skipy, wieloskoki itp);

Plan tradycyjnie nie robi wrażenia, ale na uwadze musicie mieć spinning, który zamierzam pojechać w czerwcu na ostro (patrz tutaj). Spora praca stabilizacyjna i wzmacnianie (strategiczne mięśnie dla mnie - zginacze głębokie podudzia, rotatory zewnętrzne i odwodziciele stawu biodrowego) przy jej okazji dodają lekko realnych obciążeń. Nauczony doświadczeniem wiem, że z biegiem kolejnych miesięcy solidnej pracy zmęczenie będzie narastało, a przecież przede mną jeszcze czas wybiegań i akcentów szybkościowych. W odpowiednim momencie będzie gorąco. Na razie solidna baza tlenowa i właściwy fundament nawyków ruchowych. Wszystko to co robi dobre bieganie...

Ehh..no i wątek na ten miesiąc równie ważny - powoli trzeba się brać za zrzucenie 2- 3 kilo wagi. Muszę przeanalizować czy zrobić to w tym miesiącu czy może spokojniej, także w ciągu kolejnych. Przy jechanych na maksa zajęciach spinning ciężko będzie się odciąć kalorycznie. Ale to się może zobaczy...


Wsparcie techniczne treningu:

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.