Zespół fałdu maziowego - diagnostyczny Św. Graal cz. I

rys. kneeguru.co.uk
Nasz cykl „Kontuzji biegacza” przemknął przez wiele przeciążeń dotyczących przeróżnych struktur ciała człowieka. Dziś podejrzewam, że znowu zabiorę Was w kierunku „czegoś” czego istnienia w życiu nie podejrzewaliście. Fałd maziowy w stawie kolanowym, o tyle mało znaczący dla każdego biegacza, o ile nie powoduje problemów w uprawianiu tej pięknej dyscypliny sportu. Niestety w wielu przypadkach objawy bólowe znacznie utrudniają, nie tylko bicie rekordów, ale przede wszystkim w ogóle jakiekolwiek trenowanie. 

Tradycyjnie opis dzisiejszego przeciążenia zaczniemy od nazwy występującej w internetowym piśmiennictwie. Na nieszczęście czytelników prezentowane jest sporo jej wariacji. Nawet wśród polskich stron www, które z reguły były zgodne i używały jednego terminu, jest inaczej. Polscy autorzy tytułują uraz zwykłym mianem anatomicznym – fałd błony maziowej przedziału przyśrodkowego kolana (1, 2 – łac. plica mediopatellaris) lub nazywają go zespołem fałdu przyśrodkowo – rzepkowego (3) czy zespołem fałdu maziowego przyśrodkowego (4). Angielskojęzyczne źródła (5, 6, 7, 8, 9, 10) raczej chylą się ku tej ostatniej wersji i wydaje się ona najpowszechniejsza. Ich „plica syndrome” (w domyśle „synovial”) to właśnie zespół fałdu maziowego. Polska nazwa i opisy ukierunkowują na najczęstszy region kolana – przyśrodkowy - ulegający temu specyficznemu zespołowi bólowemu. Zagraniczni autorzy są znacznie bardziej ostrożniejsi używając ogólnego miana. Zwracają tym samym uwagę na możliwe bóle wynikające z problemów z fałdem maziowym w innym przedziale stawu kolanowego. Autor tego tekstu również postara się zachować ogólniejszą nazwę i stosować ją w trakcie dzisiejszej analizy.

Czym właściwie jest tajemniczy fałd maziowy w stawie kolanowym? Otóż w trakcie rozwoju płodowego staw kolanowy przedzielony był przegrodami łącznotkankowymi na 3 przedziały (1, 2, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10). Około 3 – 4 miesiąca przegrody te zanikają i tworzy się jedna jama stawowa (5, 6, 7, 9). Często eliminacja przegród nie następuje w pełni i ich pozostałości w różnych wariantach na ścianach stawu nazywamy fałdami błony maziowej (1, 2, 4, 5, 6, 7, 8, 9). Szacuje się, że takowe struktury posiada do 60 % osób dorosłych (8, 9; 9 - więcej dokładnych danych statystycznych), a przede wszystkim większość osób z dolegliwościami przedniego przedziału kolana (2; 4 – u 65% osób z zespołem fałdu maziowego stwierdzono chondromalację). Oprócz najczęściej występującego fałdu przyśrodkowego autorzy wymieniają pozostałe takie, jak fałd nadrzepkowy, podrzepkowy (9, 10) oraz najrzadszy – boczny (9). Ten pierwszy, najbardziej problematyczny, rozpoczyna się w okolicy nadrzepkowej dalej skośnie biegnąć w kierunku ciała tłuszczowego podrzepkowego. Nadrzepkowy biegnie od przedniej nasady kości udowej lub od tylnej części ścięgna m. czworogłowego do przyśrodkowej ściany stawu, tylny od dołu międzykłykciowego do ciała tłuszczowego podrzepkowego, natomiast boczny wzdłuż bocznego brzegu ściany jamy stawowej w okolicy przyrzepkowej (9, 10).

Na ogół nasi dzisiejsi bohaterowie nie powodują dolegliwości bólowych (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10). Dopiero pierwotne lub wtórne podrażnienie fałdu powoduje jego przerost czy zwłóknienie i wtedy to ta tkanka może wklinowywać się pomiędzy rzepkę a kością udową lub ocierać się o kłykieć kości udowej (1, 2, 4, 5, 6, 8, 9, 10). Podrażniony ciągłą pracą wyprostno – zgięciową kolana w ciągu tysiąca kroków biegowych fałd kapituluje i objawia się bólem. Pierwotnie do tego stanu może doprowadzić niekompletne zaniknięcie przegrody na samym początku (3, 9) czy jakiekolwiek przypadkowe uderzenie, upadek (2, 3, 4, 6, 7, 9) czy przeciążenie (1, 2, 4, 6, 7, 9). Wtórnie często inne schorzenia stawu kolanowego, jak choćby chondromalacja czy uszkodzenie łąkotki, powodują stany zapalne tkanek obok położonych, a te dotykają błony maziowej i przylegającego do niej fałdu. Oczywiście podrażniony i będący w stanie zapalnym fałd dalej włóknieje, traci elastyczność, staje się cieńszy oraz powiększa wymiar co intensyfikuje wklinowywanie czy ocieranie tworząc schemat zamkniętego koła (2, 3, 4, 5, 6, 8, 9, 10). 

Ból w przypadku zespołu fałdu maziowego odczuwany jest w przednim (2, 4, 8, 9) lub przednio – przyśrodkowym (9) przedziale kolana. Często opisywany jest jako podrzepkowy (8), odczuwany po wewnętrznej stronie kolana (2, 8, 10) i zwiększający się po długotrwałym zgięciu kolana w pozycji siedzącej (2, 8, 9, 10) lub po w aktywnościach fizycznych takich, jak chodzenie po schodach (2, 6, 8, 9) bieganie, jazda na rowerze (2, 6, 8) czy ćwiczeniach wymagających kucania, klękania i wykonywania przysiadów (2, 8, 9). Co ważne dyskomfort ma charakter przerywany i epizodyczny krótko po wyżej wymienionych czynnościach (3, 9, 10) i dodatkowo wywołuje także uczucie pełności kolana (2), bolesne przeskakiwanie (4, 6, 8, 9, 10) czy pseudo blokowanie się stawu (2, 4, 8, 9, 10). Oczywiście w miejscu urazu może dojść do obrzęku (6), tkliwości (7, 9) i wyczuwalnego niczym sznur podskórnego zgrubienia (6, 9, 10; 6 – u osób szczupłych).

Diagnostyka zespołu fałdu maziowego należy chyba do najtrudniejszych jeśli chodzi o schorzenia stawu kolanowego. Cały czas jej podstawą jest odpowiednio zebrany wywiad lekarski i poprawnie wykonane badanie kliniczne (2, 4, 7, 8, 9). Tu poprzez ocenę tkliwości (9) i wysięku (1, 2, 9), wykonanie odpowiednich testów (9) i przeanalizowanie historii choroby pacjenta dobry specjalista potrafi z dużym prawdopodobieństwem potwierdzić uraz. Mimo wszystko należy przy okazji wykluczyć pozostałe patologię stawu a przy tym diagnostyką różnicującą rozwiać wszelkie wątpliwości. Polecane badania to zdjęcia RTG (2, 9; 2 – w projekcji AP, bocznej i Marchanta), artografia kontrastowa(9), USG czy rezonans magnetyczny. W przypadku tych dwu ostatnich zdania są podzielone jedni uznają skuteczność USG (1, 2, 4; 1, 2 – tylko przy dużym wysięku w stawie) inni MRI (1, 2, 4, 5). Dalej znowu MRI odrzucane jest przez paru autorów (7, 8, 9), jako nieumożliwiające rozpoznanie chorego fałdu od zdrowego (8, 9). Zdecydowanie zagraniczni autorzy potwierdzają skuteczność badania artroskopowego (7, 8, 9), gdzie praktycznie bezsprzecznie można stwierdzić zaistnienie schorzenia.

Przejdź do części następnej...

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.