Plan treningu na 13 dni przed 14PM

poznanbiega.pl
Wrzesień, ten ostatni pełny miesiąc przed poznańskim maratonem, się kończy. Tak jak pisałem na początku przygotowań - wszystko minie jak w mgnieniu oka. A na końcu pozostanie niedosyt i pewien strach, że nie wykonało się tego co się zaplanowało i cel nie zostanie zrealizowany. U mnie po części tak jest, choć teraz nie ma co marudzić - to co mogłem zrobiłem a rok wcześniej nawet nie śniłoby mi się, że będę w takim miejscu. Ostatnie dwa tygodnie przed kolejna próbą. Próbą osiągnięcia czegoś czego wcześniej nie dokonałem. I szczerze mówiąc, czy sie uda czy nie, w momencie jej podjęcia juz czułem się szczęśliwy.



Wrzesień treningowo był miesiącem dobrym. W sumie zrealizowałem wszystkie jednostki treningowe (wgląd do planu tu) poza końcówką wybiegań. Po ciężkim starcie w XXXVI Biegu Lechitów, gdzie ze względu na trudną trasę i bezsenną wcześniejszą noc (Star Fitness Event 2013 ;-), nie pobiegłem 1h25 jak zamierzałem - zmieniłem plan. Postanowiłem wykorzystać zmęczenie z tamtej niedzieli (15 września) i pociągnąć je aż do końca miesiąca. Trzymajac się założeń wcześniejszych dołożyłem w przedostatnią niedzielę (22 września) 30 km BNP. Wyszło to całkiem fajnie, bo nawet kończyłem po 3:50/km przy średnim tempie z całości 4:30/km). Zmieniło to całkowicie oblicze dwóch ostatnich tygodni września. Praktycznie cały ten ostatni tydzień czuję mocno zajechane nogi. Jutro odbębnie spokojne 30kmów po 4:50-5/km i wchodzę w zjazd obciążeń. 14 Poznań Maraton już blisko...


tydzień
pon
wtśrczwptndz
30.09-6.10

spinning 2h
bieg 50'
(w tym 30' LT)
spinning 2h
bieg 50'
(w tym 30' LT)

bieg 30'bieg 55'
(w tym8x1km, t.2')
7-13.10

spinning 2hbieg 50'spinning 2hWspinning 1h14 Poznan
 Maraton

Ostatnie dwa tygodnie to już czas wyczekiwania. Tu żadnej wielkiej różnicy nie zrobimy. Głównym zadaniem jest wypoczęcie, a w moim przypadku jeszcze podtrzymanie mojej słabej strony - szybkości. Zajęcia spinning w ostatnim tygodniu będą raczej polegały na nie przekraczaniu 75 % HRmax i względnym wypoczynku. W niedzielę 6 października wykonam ostatni szybszy trening w tym sezonie (8x1km mocno z przerwą 2-3' w truchcie). Ma to na celu wystrzelanie z glikogenu, by potem go przez tydzien uzupełniać a w najważnieszjym momencie wykorzystać i pobiec 2h55. Oczywiście do tego wysokowęglowodanowa dieta i trzeba będzie tylko biec przed siebie jak najszybciej.


Wsparcie techniczne treningu:

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.