Zespół kanału stępu - tajemnicze pieczenie stopy cz.II

rys. docpods.com
Jeden z autorów (4) zwraca uwagę, że w prawie połowie przypadków zespół kanału stępu określa się jako idiopatyczny, choć z drugiej strony, według kolejnego (3), w 60-80% można zidentyfikować przyczyny. Te dzielone na zewnętrzne, wewnętrzne i napięciowe (1) wymienimy bardziej szczegółowo, jednak skupimy się na tych ściśle „biegowych”. Warto oczywiście pamiętać – by przeanalizować mechanizm urazu w indywidualnym przypadku należy skupić się na każdych, bo dopiero ich okolicznościowy splot stwarza odpowiednie warunki do zaistnienia kontuzji.


Do grupy zewnętrznych zawarte piśmiennictwo zalicza wszelkie urazy w obrębie kanału stępu, a więc począwszy od skręceń i złamań a kończąc na zmiażdżeniach czy naciągnięciach. Powodują one niekiedy uwięźniecie nerwu czy obrzęk zmniejszający światło kanału a tym samym kompresję nerwu piszczelowego tylnego. Na podobnym mechanizmie patologicznym funkcjonuje kolejna grupa czynników wewnętrznych, zwanych też lokalnymi (1). Do nich należą wszelkie guzy, wyniosłości kostne, nowotwory, blizny pourazowe, choroby układowe powodujące obrzęki, genetyczna podatność na te choroby i dyskopatię czy nadwagę oraz żylaki okolicy stępu. Mówiąc konkretnie o tych chorobach trzeba wymienić np. cukrzycę (1, 3, 7, 10), reumatoidalne zapalenie stawów (1, 3, 10), zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (3) oraz dodatkowo boreliozę, AIDS, trąd (1).

Ostatnia grupa czynników z cytowanego podziału już bardziej zawiera się w tych dotyczących bezpośrednio nas – biegaczy. Tu główną wymienianą przyczyną jest złe ustawienie stopy, a najczęściej powtarzaną wadą - koślawość pięty, prowadząca do płaskostopia i nadmiernej pronacji (1, 3, 4, 7, 8, 9, 10). Jeden z autorów (3) zwraca również uwagę na odmienny wariant – szpotawość pięty (patrz supinacja – przyp. aut.). W tym bardziej sugerowanym przypadku, gdzie działanie sił kompresyjnych (poprzez wtórne obronne skrócenie mięśni i tym samym ich osłabienie i podatność na stany zapalne) i napięciowych (poprzez rozciąganie traktu nerwowego) nie należy zapominać, że problemem biomechanicznym może być nie tylko stopa. Do nadpronacji prowadzić może choćby brak stabilnej miednicy uciekającej w przodopochylenie czy nadmierna rotacja wewnętrzna kolan. Oczywiście te nawyki pierwotnie wynikają ze słabości poszczególnych strategicznych mięśni i złego stereotypu ruchowego tym spowodowanym. Pod tym kątem można znowu narzekać na plan treningowy nie zawierający ćwiczeń wyrównywania dysbalansów mięśniowych, zwiększania kontroli miednicy czy funkcjonalnej siły biegowej. Idąc dalej tym łańcuchem przyczynowo – skutkowym pogrąża nas dalej zły dobór obuwia (4, 5), okresowe zwiększanie masy ciała (5) czy najbanalniejsze – przeciążenie treningowe. Te niestety zawsze jest początkiem każdej kontuzji, nieważne czy wynikające ze zwiększenia składowej objętościowej czy intensywnościowej oraz złej kolejności progresywnego włączania środków biegowych. Nieadekwatnie regenerujące się tkanki poboczne wchodząc w stan zapalny, np. w wyniku zapalenia pochewek ścięgnistych (3, 4), a tym samym mogą dodatkowo podrażniać tkankę okołonerwową i w późniejszym czasie sam nerw piszczelowy tylny(7).

Leczenie, jak to zwykle bywa, zależne jest od zaawansowania zespołu i jego typu. Jeżeli przyczyną była choroba układowa warto by było skupić się na jej zróżnicowanych procedurach leczenia (3). Jeśli masy tkankowe uciskają nerw logicznym jest, że wpierw należy je usunąć, po czym rozpocząć pooperacyjny proces rehabilitacyjny (1, 3). Podobnie rozwiązany musi być problem braku powodzenia postępowania zachowawczego. Tu leczeniem z wyboru jest zabieg chirurgiczny (1, 2, 3, 5, 6, 7, 8, 9, 10), który polega na odbarczeniu nerwu piszczelowego tylnego przez wykonanie nacięcia na troczku zginaczy (1, 3, 6, 10). Cała operacja trwa do 45 minut (8), a przy okazji pozwala usunąć wszelkie zamykające światło kanału zbędne obiekty, jak cysta czy blizny (1, 6). Niektóre dane (1) podają, że aż u 90 % pacjentów zmniejszyło to objawy bólowe czy zupełnie zniwelowało zespół kanału stępu. Z kolei inni zwracają uwagę na 30 % (5) czy blisko połowę (6) przypadków braku zmian , a 13 % komplikacji (6), do których zaliczamy lacerację tkanki nerwowej (1), krwawienia, infekcje, pooperacyjną bolesność czy zaburzenia czucia (6). Bądź co bądź jeśli zdecydujemy się na operacje warto dodać, że krótko po niej do tygodnia (3), a nawet trzech (1) konieczne będzie odciążenie nogi urazowej poprzez kule, stosowanie mobilizacji nerwu by przeciwdziałać zabliźnieniu tkanek (1, 3, 7) oraz wspomaganie się fizjoterapią (1, 7). Powrót do pełnej sprawności następuje po kilku miesiącach (7).

W przypadku wystąpienia zespołu kanału stępu po urazie (patrz np. złamanie) podobnie stosujemy najpierw odciążenie, by potem unieruchomić kończynę, zażyć leki przeciwzapalne i chłodzić strategiczną okolice co godzinę przez kolejne 72 godziny (3). Przeciążeniowy zespół początkowo należy potraktować tak samo. W pierwszej kolejności należy przestać podrażniać nerw, czyli zupełnie odpocząć od treningu (6, 9) lub zmodyfikować swój plan biegowy. Równoznaczne jest to z wyeliminowaniem intensywniejszych treningów, a jeśli już ich brakuje to konieczne będzie zniwelowanie objętości treningowej do bezbólowej aktywności. Dalszy etap to walka ze stanem zapalnym w okolicach kanału. Najpierw stosowane są niesterydowe leki przeciwzapalne (1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10) z terapią manualną (3, 6) i pozostałe środki fizykoterapeutyczne (2, 6, 7, 9) oraz w ostateczności ostrzykiwania sterydowe (1, 2, 3, 5, 6, 7, 8, 9, 10). W międzyczasie można zastosować także ortezy odciążające (1, 2, 4, 6, 10), jak i wkładki korygujące ustawienie stopy (1, 5, 6, 7, 8, 9, 10) oraz dobrać lepsze buty stabilizujące (5, 7, 8, 10). Dodatkowo autorzy (1, 7) polecają rozciąganie mięśni łydki, co ma skutkować ułatwieniem ślizgania się nerwu w kanale.

Po znacznym zmniejszeniu objawów bólowych warto przystąpić do leczenia przyczynowego. Odnalezienie restrykcji w mięśniach i stawach, analiza chodu i biegu, wzmocnienie strategicznych grup mięśniowych oraz poprawa techniki (3) powinna być jego wynikiem. Dopiero zwrócenie uwagi na swoje biomechaniczne wady i przeciwdziałanie nim poprzez kompleks ćwiczeń (rozciąganie, wzmacnianie, stabilizacja i propriocepcja) pozwoli odetchnąć nie tylko od dziś opisywanej kontuzji.

Zespół kanału stępu jest przeciążeniem irytującym za rzadko diagnozowanym, którego skutkiem może być trwałe uszkodzenie nerwu piszczelowego tylnego. Najgorsze efekty leczenia uzyskuje u pacjentów z dolegliwościami 3-miesięcznymi i dłuższymi (3). Dlatego wszelki dyskomfort w obrębie kostki przyśrodkowej czy pieczenie w okolicach podeszwy stopy duś już w zarodku nie pozwalając im się rozwinąć na dłuższą metę.


Piśmiennictwo:

  1. Tarsal Tunnel Syndrome Treatment..., G. Persich, emedicine.medscape.com
  2. Stopa: zespół kanału stępu..., sport-klinika.pl
  3. Zespół kanału stępu, fizjoklinika.com
  4. Zespół kanału stępu, M. Przysiwek, trenerindywidualny.pl
  5. Neuropatia nerwu piszczelowego..., eduteka.pl
  6. Tarsal tunnel syndrome, wikipedia.org
  7. A Patient's Guide for Tarsal..., methodistorthopedics.com
  8. Tarsal Tunnel Syndrome, J. Cluett, orthopedics.about.com
  9. Tarsal Tunnel Syndrome, C. Tidy, foothealthfacts.org
  10. Tarsal Tunnel Syndrome, patient.co.uk

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.