Podpór tyłem na dłoniach

Cofając się lekko w tył z trudnością kolejna pozycja obowiązkowa - podpór tyłem na dłoniach. Ćwiczenie należące do tych podstawowych, bez których wykonywania nie można sobie wyobrazić tych bardziej kombinowanych. Dopiero prawidłowe zrealizowanie pozycji, np. powiedzmy przez ponad 30 s (nie znalazłem testów klinicznych potwierdzających to stwierdzenie), jest znakiem umożliwiającym przejście dalej do trudniejszych kombinacji.


Pozycja: z siadu prostego podpartego z tyłu na dłoniach otwartych w tył - na zewnątrz (po skosie w tył) napinamy stabilizatory głębokie kręgosłupa ("pępek do kręgosłupa" - patrz pierwsze wpisy STABILIZACJA) i unosimy biodra tak by stworzyć jedną linię od stóp do głowy (broda przy mostku i elongacja kręgosłupa szyjnego) ze stopami zgiętymi grzbietowo.

Błędy: brak napięcia stabilizatorów kręgosłupa i zbyt duża praca m. prostego brzucha (patrz wystający brzuch); wstrzymywanie oddechu czy w momencie wdechu "puszczenie" pępka; załamanie linii prostej; rotacje ciała czy zbyt duże napięcie po jednej ze stron ciała.

Uwagi: bardzo proste ćwiczenie wskazujące na słabość całej taśmy tylnej (SBL wg Myers'a), szczególnie mm. pośladkowych i prostownika grzbietu; sporo problemów sprawia ustawienie głowy - tu konieczne jest przytrzymanie brody do mostka z jednoczesną elongacją kręgosłupa czubkiem głowy; oczywiście przed wykonaniem warto się postrechingować.

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.