Nowa bariera przekroczona...

Akurat jestem w ciężkim dołku psychiczno - organizacyjnym. Nie dość, że wspaniały polski ZUS od kwietnia "doceni" mnie normalnymi stawkami składek (jedynie 1040 zł przy aktualnych "małych" 430 zł) i pewnie będę musiał podnieść ceny swoich usług (co jest równoznaczne z mniejszą liczbą klientów i paradoksalnym mniejszym zarobkiem). Nie dość, że jestem w ciężkim okresie treningowym (coraz bliżej startu w 7.PP) a najbliższe miesiące w domu wydają się jeszcze trudniejsze. Nie dość, że zaangażowałem się aktywnie w kolejne projekty "Cross Liga" i "Run to Thanks JPII", które wbrew pozorom nie pozwolą odbić mi się od finansowego dna (przy dużej ilości poświęconego czasu choć dają dużo satysfakcji to sumienie gryzie, że nie próbuję wyrównać tej pieniężnej "dziury" gdzie indziej). Przy całych tych przeciwnościach już powoli traciłem moc na walczenie z naginaniem czasu i postowaniem na stronce, a tu...niespodzianka. Statystyki miesięczne sięgnęły po raz pierwszy ponad 10 tysięcy wyświetleń. Co nabiera o tyle znaczenia, że przecież jeszcze sezonu jako takiego nie ma. Dzięki za zaufanie. Postaram się trzymać jakiś tam średni poziom, choć już chyba podnieść go raczej nie mam siły (a przede wszystkim czasu).

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.