Podpór przodem dla zaawansowanych.

Winny co miesięczne ćwiczenie wrzucam je z radością lekko podbijając trudność. Podpór przodem na dłoniach sam w sobie dosyć wymagający, po dołożeniu pracy kończynami różnoimiennymi zupełnie nabiera szalonego poziomu zaawansowania. Tu po raz kolejny warto zwrócić uwagę na poprawne wykonywanie ćwiczeń (korekta osoby z boku), bo dopiero w ten sposób możemy poczuć na sobie ich potencjał. Pozycja dzisiejsza, oprócz komponenty stabilizacyjnej (poprawna pracy mm. stabilizujących a nie tylko prostego brzucha), mocno wzmacnia mm. skośne brzucha.

Pozycja: z pozycji czworaczej po wybraniu nawyku poprawnej stabilizacji odcinka lędźwiowego kręgosłupa i miednicy podnosimy biodra tworząc idealnie prostą (oprócz neutralnych krzywizn kręgosłupa) linię od stawów skokowych do głowy, do tego dokładamy różnoimienną pracę kończyn poprzez ich uniesienie w górę, pamiętając o lekkiej elongacji kończyn i kręgosłupa poprzez czubek głowy (broda schowana do mostka).


Błędy: brak pracy stabilizacyjnej (pępek i żebra odstają); brak oddechu torem dolnożebrowym; brak elongacji podczas wykonywania ćwiczenia; hiperlordozowanie odcinka szyjnego (unoszenie brody w górę i pogłębianie zgięcia głowy w tył); rotację ciała na wysokości obręczy barkowej i biodrowej; odstające łopatki czy dłoń ze złączonymi palcami.

Uwagi: koniecznie wcześniejsza pozycja musi być wykonywana bez zarzutu - bez tego nie ma szans na poprawność tej zaawansowanej; ćwiczenie bardzo mocno wzmacnia stabilizację mm. skośnych - ważne jeśli chodzi o skrętny charakter biegania; z pewnością bardzo przydatna dla osób z destabilizowaną miednicą i kręgosłupem; sporo w nim komponenty siłowej.


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.