Bieganie czy rower: gdzie spalimy więcej tłuszczu?

well.blogs.nytimes.com
Wielu z Nas zastanawia się w jaki sposób zrzucić zbędne kilogramy. Oczywistą odpowiedzią jest wysiłek fizyczny plus dieta. Chcąc zoptymalizować to pierwsze często padają pytania efekt spalania tkanki tłuszczowej podczas jazdy na rowerze czy biegania. Wychodząc naprzeciw tym tendencjom postanowiłem w "Wieściach naukowych" przedstawić badania dotyczące tego zagadnienia. Zapraszam do lektury.

Ilość spalanych kalorii podczas biegania zdecydowanie przewyższa te spalane podczas jazdy na rowerze. Jest to oczywistość znana od dawna. Wystarczy wyobrazić sobie globalność wysiłku biegowego, kiedy "ruszamy" całym ciałem, w porównaniu do wysiłku rowerowego, gdy jadąc pracujemy praktycznie jego dolną połową. Już samo wyobrażenie sobie  w ten sposób obu aktywności daje prosty obraz tej znanej zależności. Jednak wielu z Nas nie uświadamia sobie wielkości wydatku energetycznego przy tej samej intensywności w obu dyscyplinach. Przecież wydawałoby się, że skoro męczymy się relatywnie w tym samym stopniu, jadąc np. na 80% swoich możliwości, to i podobnie spalamy kalorie, a zatem i utleniamy tkankę tłuszczową. Nic bardziej mylnego.

Pewni badacze (1), chcąc Nam pomóc rozstrzygnąć tę kwestię, rozgryzali to zagadnienie w laboratorium. 12 średnio wytrenowanym osobom (choć 66,9 +/- 1,8 mL/kg/min to już jest naprawdę wysoki poziom wytrenowania) kazano wykonać dwa testy do odmowy (patrz "zajechania"). Jeden z nich na bieżni mechanicznej, drugi na cykloergometrze. Co 3 minuty zwiększano intensywność wysiłku. Oczywiście badani podłączeni "do rurek" byli pod ścisłą obserwacją. Zmierzone maksymalne utlenianie tkanki tłuszczowej, do przewidzenia, było większe o 28% podczas próby biegowej (0,65g/min w porównaniu do 0,47 g/min). Co ciekawe wartości te osiągnięte zostały na podobnym poziomie intensywności (rowerek - 62,1 +/-3,1 %VO2max vs bieżnia 59,2 +/-2,8 %VO2max). Dodatkowo warto dodać, że w zakresie 55 - 80 %VO2max opisywany parametr spalanego tłuszczu w każdym momencie był większy podczas biegu.

W drugim badaniu (2) weryfikującym to poprzednie wzięło udział 10 triathlonistów. Podobnie, jak wcześniej sportowcy musieli zostać poddani odpowiednim próbom biegowym i rowerowym. Najpierw testy maksymalnego wysiłku w celu zbadania ich maksymalny parametrów, a  potem przyjrzenie się poszczególnym danym (między innymi oksydacji tłuszczu) w trakcie osiąganych 60, 65, 70, 75 i 80 % VO2max. Wartości utleniania tłuszczu tutaj także okazały się zdecydowanie wyższe (niestety autorzy nie podają danych liczbowych) podczas biegu niż jazdy na rowerze, a zakresy intensywności wskazywały podobne procentowe wartości tętna, pułapu tlenowego czy odczuwalnej skali zmęczenia (choć oczywiście same bezpośrednie wartości tętna podczas jazdy na rowerze były wyższe).

Podsumowując, chcąc (bardzo) zmniejszyć wagę swojego ciała i rozpatrując dwie najpopularniejsze formy aktywności fizycznej zdecydowanie warto skierować się w stronę tej jedynej - biegania ;-) A tak poważnie mówiąc - kaloryczność wysiłku biegowego jest większa, więc nic dziwnego, że oksydacja tkanki tłuszczowej także przewyższa tę "rowerową". Mimo wszystko skoro intensywnościowo zamierzamy męczyć się na poziomie np. 70 % ( w okolicach mitycznej strefy spalania tłuszczu) to zdecydowanie lepiej zając się przemierzaniem dystansu na własnych nogach.


Piśmiennictwo:

1.Fat oxidation rates are higher during running..., J. Achten, M. C. Venables, Metabolism. 2003 Jun;52(6):747-52.

2. Higher fat oxidation in running than cycling..., B. Capostagno, A. Bosch, Int J Sport Nutr Exerc Metab. 2010 Feb;20(1):44-55.

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.