15.Poznań Maraton...ciekawe w jakiej roli

Nadszedł weekend startowy kluczowy dla mojego sezonu 2013/14 i niestety na pewno muszę go odpuścić. W sumie nawet nie wiem czy wystartuję "turystycznie" czy w ogóle odpuszczę. Noga nie bardzo ma się, a przynajmniej w poniedziałek po kilku minutach truchtu dawała o sobie znać. Wyjazd raczej smutny sportowo, natomiast z punktu widzenia odwiedzin starych znajomych kończący pewny etap w roku. Na całe szczęście świat odrobinę nabrał kolorów, bo kolejny sezon zapowiada się nie mniej interesująco. Zaczynam poważnie myśleć o debiucie w "półironmanie" (właściwie pewni ludzie mocno mi w tym pomagają ;-). Choć te okoliczności najbliższy poznański start nakazują odpuścić. Sam jeszcze nie wiem co zrobię. Zapowiada się trudna myślowo sobota...

Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.