Wznos nóg bokiem z leżenia bokiem

Znajdując wreszcie odrobinę mocy (w trakcie zapalenia zatok :-/) kontynuuję cykl ćwiczeń stabilizacji. Dziś ponownie sięgniemy do pilatesu i jednej z podstawowych pozycji - wznosu nóg z leżenia na boku. Wbrew pozorom kolejna z póz wydająca się banalnie łatwa, a wielu z Was przy jej wykonywaniu napoci się mocno. Ja z pewnością nie umieszczam jej wśród swoich najłatwiejszych ćwiczeń. Powodzenia.


Pozycja: z leżenia na boku z kończyną dolną podłożoną pod głowę (stabilność i wygoda) a drugą - górną ulokowaną z przodu przed klatką piersiową (stabilność), nogi koniecznie w jednej linii z biodrami nie łamiąc prostej linii ciała, brak rotacji obręczy barkowej czy miednicy, napinamy stabilizatory kręgosłupa i unosimy nogi w bok, po chwili utrzymania ich w powietrzu powoli wracamy do pozycji wyjściowej i powtarzamy ćwiczenie.

Błędy: brak napięcia stabilizatorów głębokich; wstrzymywanie oddechu podczas pracy; rotacja miednicy i obręczy barkowej; zgięcie w kończynach dolnych; unoszenie nóg w przód czy tył łamiąc linię ciała.

Uwagi: ćwiczenie powinno być jednym z podstawowych podczas okresu przygotowawczego biegacza; bardzo fajnie bodźcuje pasmo biodrowo - piszczelowe, m. czworoboczny lędźwi, a wraz z wcześniejszym ćwiczeniem timingu odwodzenia wspaniale dopełnia swojego potencjału treningowego.


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.