PIR m. brzuchaty łydki i rozcięgno podeszwowe - w staniu



Po tekście na temat ćwiczeń rozciągających dalej zachęcam Was do tej formy okołobiegowej i postuję kolejną pozycję. M. brzuchaty łydki (m. gastrocnemius) jest jednym z ważniejszych mięśni biegacza. Jego przyczep końcowy - guz piętowy, osiągany jest poprzez ścięgno Achillesa, a kontynuacją, jako taśma mięśniowo - powięziowa (nie sugeruję nazwy - ta zależna od autora), jest rozcięgno podeszwowe. Dziś właśnie pozycja pozwalająca znacznie bardziej skupić się na tym fragmencie kończyny dolnej. 




Pozycja: stanie z jedną wyprostowaną kończyną dolną w wykroku ze stopą opartą równomiernie głowami kości śródstopia o ścianę/drzewo/krawężnik itp, ciężar ciała spoczywa głównie na drugiej nodze znajdującej się w osi biodra a ciało jest rozluźnione i wyprostowane, środek kolana nogi rozciąganej (ta z przodu) pokrywa się z drugim palcem stopy, poprzez wychylenie ciała w przód i utrzymanie parametrów pozycji poszukujemy bariery tkankowej w okolicach łydki (pod kolanem, w środkowej części brzuśca, przy ścięgnie Achillesa).

PIR: czując restrykcję mięśniową zatrzymujemy wychylanie ciała w przód i lekko (ok. 20%) wciskamy głowy kości śródstopia w oparcie, po 10 s. normalnego oddychania wykonujemy głęboki wydech rozluźniając napięcie łydki i poszukujemy kolejnej bariery pochylając się delikatnie w przód; napięcie antagonistów uzyskujemy poprzez zgięcie grzbietowe (stopa palcami do siebie)  z ostatniej pozycji rozciągającej.

Błędy: wybieranie zbyt dalekiego i bolesnego zakresu mięśniowego; wypłaszczanie lub garbienie się w kręgosłupie; rotacje miednicy; koślawienie, szpotawienie stopy i kolana przez co rotujemy także kończyną; ciężar ciała na nodze rozciąganej; praca skurczowa palcami.

Uwagi: bardzo praktyczne połączenie wraz z ćwiczeniem m. płaszczkowatego, tym bardziej jeśli mamy częste problemy z "achillesem"; im większy kąt oparcia stopy tym większa pracę wykonamy rozcięgnem, co może wspomóc także jego powrót do zdrowia; jeśli mamy problem z prawidłowym oparciem stopy (np. zjeżdza ona w dół) warto najpierw rozciągnąć mięsień w klasycznym oparciu o ścianę ramionami; 


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.