Jak wygląda trening Mistrzów Olimpijskich (narciarze biegowi, biatloniści)?

reddit.com


Wczoraj zmęczony po trudniejszym treningu obiecałem kolejny wpis badawczy. Dziś siedząc dłuższą chwilę przed kompem natknąłem się na ciekawą badawczą prezentację makrocyklu treningu elity norweskich biatlonistów i narciarzy biegowych (data publikacji 2014 r.). Teoretycznie specyfika treningu sportowców wytrzymałościowych jest podobna (u "wytrzymałościowców" zimowych potrzeba zapewne więcej komponenty siłowej) zatem jak nie skorzystać z takiej otwartej publikacji i prezentu. Przy okazji warto zobaczyć ogrom pracy podczas tego jednego sezonu sportowca zawodowego. Ten postaram się przedstawić w liczbach i paru ciekawych wątkach. Wchodzenie w szczegóły trwało by zbyt długo... choć oczywiście zachęcam do prześledzenia publikacji dodatkowo.(fajnie byłoby znaleźć taką prezentację treningu biegowego czy triatlonowego). 



Badacze - statystycy wzięli pod lupę 11 sportowców - 4 panów (28±1 r. ż., 85±5ml/kg/min) i 7 pań (25±4 r. ż., 73±3 ml/kg/min). Ich trening w ujęciu rocznym składał się z ok. 800 h (od 622 do 942 h), czyli ok. 500 jednostek treningowych (375-585), z czego 500 h (376-569 h) spędzili doskonaląc swoją kluczową dyscyplinę. Co ciekawe i odnosząc się do wątku ze wstępu, trening siłowy elity narciarskiej zamykał się w 5±2% tego czasu. 90% z czasu treningu specyficznego ruchowo stanowiły jednostki o niskiej intensywności (patrz poniżej pierwszego progu mleczanowego, 83% HR max w tym przypadku), pozostałe natomiast realizowane były ponad progiem tlenowym (w piśmiennictwie używano zwrotu -  pierwszy próg mleczanowy!). Patrząc jednostkami treningowymi to 23% z nich nazwano "wysokointensywnościowymi" (w tekście HIT).

Jeśli chodzi o procentowy podział czasu spędzonego w strefach treningowych prezentuje się on zaskakująco dla wielu "kanapowców". W I strefie (54-73%HRmax) ćwiczono 86±3,4%, w II str.  (74-83%HRmax) 5,3±3%, w III str. (84-88%HRmax) 3,3±0,9%, w IV str.(89-93%HRmax) 3,3±1% oraz w V str. (>94%HRmax) 2,1±1%.

Ciekawymi liczbami są też dane prezentujące procent czasu poświęconego na niespecyficzny trening podczas różnych okresów periodyzacji (czyli upraszczając "dzielonego treningu sportowego"). Zawodowcy nigdy nie odpuszczali treningu ogólnego. Narciarstwo nawet w okresie startowym stanowiło "tylko" 92±4% czy w okresie specyficznego okresu przygotowawczego "tylko" 87±8% (porównaj do okresu przygotowawczego , gdzie było 48±6%).

Kolejnym interesującym wątkiem jest tapering przedstartowy. Na 11 zawodników w ostatnich 5 dniach przed imprezą docelową tylko 3 odnotowało jeden dzień bez treningu, a cała procedura regeneracyjna skoncentrowała się na dniach 12-6 przed startem (najwięcej zanotowanych dni bez treningu wśród całej 11stki).

Całość makrocyklu rocznego omówiona jest w tekście. Jest tam wiele więcej danych statystycznych, więc zachęcam do lektury...



Piśmiennictwo:

The Road to Gold: Training and Peaking Characteristics in the Year Prior to a Gold Medal Endurance Performance, E. Tonnessen, O. Sylta, T. A. Haugen, doi:10.1371/journal.pone.0101796



Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.