Etixx Iron 125 AA



Testowanie Etixxu trwało w najlepsze cały czas mimo że na stronie Biegającego Brodniczanina nie było o tym mowy. Na sam koniec (wraz z dalszym stosowaniem Etixx Recovery – przepyszne;-) pozostał, chciałoby się rzec, produkt specjalistyczny - Etixx Iron 125 AA. A żeby wyjść naprzeciw wszelkim poprzednim próbom (patrz choćby ostatni test na FB producenta potwierdzający nota bene wpływ na poziom żelaza) postanowiłem lekko ustandaryzować suplementację i pokazać wpływ w przeciągu nawet niezgodnego z sugestiami wydłużonego okresu użytkowania. W końcu każdy zapomina czasem zażyć dzienną dawkę. Ja rozłożyłem miesięczną na dwa miesiące a w porównawczej morfologii krwi szukam różnic. Pewnie ciekawi jesteście czy coś w żelazie się „ruszyło”.


Wcześniej co nieco słyszałem o suplementacji żelaza w sportach wytrzymałościowych. W końcu hemoglobina i jej składowa - cząsteczka hemu, zawiera atom żelaza umożliwiający wiązanie tlenu. Niedobór żelaza zatem może zaburzać metabolizm wysiłku w ogóle. Sprawdzając działanie Iron 125 AA logicznym na początku wydawało się zwyczajne pozostanie przy porównaniu dwóch badań poziomu żelaza we krwi. Ja byłem ciekawy jak podaż wpłynie na ogólną morfologię. Według wielu parametrów z niej także można wywnioskować deficyt żelaza w komórkach. Najpierw jednak zacznijmy od opisu samego produktu...

Sam producent sugeruje suplement dla kobiet uprawiających sport, wegetarian i wegan oraz osób stosujących trening wytrzymałościowy. Poza tym podkreśla szybką wchłanialność i usprawnianie transportu tlenu oraz zawartość witamin i minerałów przyczyniających się do absorpcji żelaza i prawidłowego procesu erytropoezy. W Iron 125 AA mikroskładniki funkcyjne są w postaci organicznej – diglicynianów (żelaza II, manganu i miedzi – kolejno w 1 kapsułce 25 mg, 750 µg i 550 µg). Podobne postaci (fumaran czy glukonian żelaza) wykorzystywane są w produktach wielu marek, jednak niekoniecznie w doborze tylu substancji wspomagających. Oprócz czysto funkcyjnych składników mamy sporo chlorofilu (patrz pokrewny strukturalnie z hemem; w IRON 125 AA 4,8 mg w postaci organicznej z glonu i 30,2 mg syntetycznie) i wiele witamin z grupy B (B3 – 10 mg, B2 – 2,4 mg, B1 – 2,1 mg, B9 – 200 µg, B12 – 1,5 µg) plus tę witaminę życia – C (60 mg). Poszukajcie w sieci – wiele suplementów żelaza może pomarzyć o takim aktywnym składzie. Mnie osobiście zaciekawiła obecność w składzie ekstraktu z winogron (Vitis vinifera), co po krótkim przeszukaniu danych objawiło się wysoką zawartością żelaza w w tym owocu. Inny dopisek na składzie – zawiera substancje słodzącą – nakazał czujnie poszukiwać słodzików. Tych najzwyczajniej brak.

W ciągu tych 65 dni testów (od 30 XI 2015 do 3 II 2016) nie zmieniałem znacząco treningów i przebiegały one w podobnej systematyczności z podbiciem intensywności przez 2 tygodnie (środek grudnia; rower i zwyżka HR śr o 10 ud/min– połowa tygodniowego czasu treningu) i podbiciem objętościowym przez 2 tygodnie (koniec stycznia; rower i wzrost o 4 h/tydz.). Oczywiście w toku tych ponad dwóch miesięcy przyjąłem dawkę miesięczną (30 kapsułek). Badania morfologii w tych okolicznościach wykazały zmiany w ilości białych krwinek (z 4,44 na 5,53 tys/µl), w tym neutrofili (z 1,96 na 3,17 tys/µl) oraz ilości płytek krwi (z 195 na 210 tys/µl). Wszystkie te zmiany mieściły się granicach norm. Co do wielkości stricte „współpracujących” z wchłanianym żelazem – RBC, HGB, HCT, MCH czy MCHC- te z reguły minimalnie wzrosły. Wzrost hemoglobiny (z 15,1 do 15,2 g/dl), średniej objętości krwinki czerwonej (z 88,4 na 88,9 fL), średniej zawartości hemoglobiny w krwince czerwonej (z 31,4 na 31,9 pg) czy średniej objętości hemoglobiny w krwince czerwonej (z 35,5 na 35,8 g/dl) przy spadkach hematokrytu (z 42,5 na 42,4 %) i ilości czerwonych krwinek (z 4,81 na 4,77 na mil/µl) świadczy niezaprzeczalnie o wzroście ilości żelaza we krwi.


Ciekawy dla mnie test – tym bardziej, że stosujący suplementację nie do końca sugerowaną w toku współczesnej wiedzy – pokazał różnicę na poziomie badanej krwi dosyć ciekawą. Oczywiście pytanie na ile wpłynęły na to działania treningowe przez mnie podjęte a stricte suplementacja Etixx Iron 125 AA bez dokładniejszego badania pozostaną pewnie bez odpowiedzi. Jeden fakt jest istotny – na pewno na rynku wspomagania żelazem nie znajdziecie produktu tak szerokiego w składzie organicznym. 


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.