Czy biegacze z Kenii i Etiopii są bardziej przystosowani do biegania?

sites.psu.edu


Od wielu lat na świecie na bieżniach i ulicach królują biegacze z Afryki. Widząc taki obrazek co rusz zastanawiamy się czy ta przewaga nie wynika z jakiejś specyficznej biologicznej adaptacji do wysiłku. Zastanawiają się też liczni badacze, co z przyjemnością wykorzystałem przeszukując bazę publikacji na ten temat. Tradycyjnie niestety nie jest to takie proste i jednoznaczne...na pewno jednak bardzo ciekawe.


Jako pierwszą do wyjaśnienia tematu wykorzystamy ogólniejszą publikację Wilbera i Pitsiladisa (1) i do niej podepniemy konkretniejsza badania. Szukając odpowiedzi na pytanie: "Dlaczego oni są tacy dobrzy?" wyszczególniono parę czynników takich, jak predyspozycje genetyczne, rozwój wysokiego pułapu tlenowego poprzez bieganie i chodzenie w młodym wieku, większy poziom hematokrytu u hemoglobiny, rozwój "ekonomii" metabolicznej bazującej na proporcjach ciała i kończyn dolnych, faworyzująca proporcja włókien mięśni szkieletowych i optymalny profil enzymów oksydacyjnych, tradycyjna dieta, życie i trenowanie na wysokości oraz motywacja ekonomicznego sukcesu. Badacze przyglądając się ostatnim doniesieniom naukowym (badanie z 2012 r) wyraźnie wykluczyli adaptywną do biegania fizjologię czy genetykę. Zdecydowanie bardziej zwrócili się w stronę faworyzującej charakterystyki ciała z wyjątkową biomechaniką  i wynikającą z niej ekonomią metaboliczną, ciągłego przebywania na wysokościach wraz z treningiem średnim objętościowo i wysokim intensywnościowo oraz silnej motywacji sportowej i ekonomicznej. 

Z pewnością Wilber i Pitsiladis wzięli pod uwagę wcześniejsze badanie Larsena z 2003 r. (2). Ten porównując Kenijczyków i "białych biegaczy" (w oryg. Caucasian) mówił o podobnym wysokim poziomie pułapu tlenowego (choć "czarni" Afrykanie mają delikatnie niższy), ale lepszej zdolności do utrzymania wyższego poziomu podczas dłuższego biegu u Kenijczyków. Larsen zwrócił też uwagę na mniejszy koszt energetyczny biegu wynikający nie z ekonomi biegu, składu włókien mięśniowych czy skuteczności enzymów oksydacyjnych. Raczej wskazywał na różnice w BMI i konturach ciała (szczególnie smukłe nogi). Obserwacje te potwierdził w swoim (wraz z Sheelem) nowszym badaniu z 2015 r. (3).

Specyficznie kenijskim kończynom dolnym przyjrzeli się badacze azjatyccy (4). Porównali oni budowę ścięgna Achillesa i mięśni łydki u biegaczy kenijskich i japońskich. Dłuższa ramię siły ścięgna Achillesa (z ang. Achilles tendon moment arm) i niższy Współczynnik Ramienia Stopy (z ang. foot lever ratio) predestynowały do biegów biegaczy afrykańskich. Te stworzone współczynniki wyraźnie dodatnio (ten pierwszy) lub ujemnie (ten drugi)  korelowały z poziomem sportowym.

By nie komplikować i rozwijać tematu dalej skończę na tych paru wątkach. Do całej dyskusji postaram się dorzucić co nieco w innych postach naukowych. Mimo wszystko z tych paru zdań już widać gdzie szukać przyczyn sukcesów biegaczy z Afryki.



Piśmiennictwo:

1. Kenyan and Ethiopian distance runners: what makes them so good?, R. B. Wilber, Y. P. Pitsiladis, Int J Sports Physiol Perform. 2012 Jun;7(2):92-102.

2. Kenyan dominance in distance running, H. B. Larsen, Comp Biochem Physiol A Mol Integr Physiol. 2003 Sep;136(1):161-70.

3. The Kenyan runners, H. B. Larsen, A. W. Sheel, Scand J Med Sci Sports. 2015 Dec;25 Suppl 4:110-8. doi: 10.1111/sms.12573.

4. Specific muscle-tendon architecture in elite Kenyan distance runners. Y. Kunimasa, K. Sano, Scand J Med Sci Sports. 2014 Aug;24(4):e269-74.




Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.