MEX A-PAK PRO



Wielu biegających, ćwiczących na siłowniach różnej maści, uczestniczących w grach zespołowych przy pierwszych bólach stawowych lub okołostawowych sięga po suplementy poprawiające pracę stawów, ich regenerację i odżywienie. Sam często zastanawiam się, jak udało się producentom suplementów wbić w głowy ćwiczących taki tok myślenia. Dlaczego nie myśli się wtedy o poprawie zakresów mięśniowych, zmniejszeniu obciążeń czy choćby poprawieniu regeneracji i snu. Mimo wszystko jakiem to strona prosportowa czasem testy suplementów stawowych muszę zamieszczać. Ciekawy produkt tego rodzaju poniżej (zdjęcie z góry przedstawia aktualną formę sprzedaży testowanego A - pak Pro, skład jest dokładnie taki sam)...

MEX Nutrition jest firmą amerykańską działająca na rynku światowym już od 2010 r. Akronim od Muscle Excellence, całkiem marketingowo chwytliwy, firmy z Nowego Jorku rozpoznawalny jest także w Polsce. Ta ma nawet swoją polską siedzibę w Złotnie pod Łodzią. Nie zawsze w końcu zagraniczne marki mają takie pomysły...

MEX A - pak Pro jest suplementem skierowanym właśnie do tych, którzy chcą podreperować swoje stawy i wspomóc regenerację tkanki łącznej w ogóle. Umieszczenie produktu w segmencie "Flex Wheeler's Pro Line", podgrupie asortymentu sygnowanej nazwiskiem legendy amerykańskiej kulturystyki (zdjęcie umieszczone na opakowaniu), każe traktować te 5 tabletek i kapsułkę żelową bardzo poważnie. Zresztą mnie od samego początku pozytywnie zaskoczył sposób zapakowania - kompania MEX pokazała tym samym, że bardzo poważnie traktuje także użytkownika A - pak Pro - wszystkie 30 porcji zapakowane było w pojedynczych małych woreczkach. (każdy inny producent zapewne zredukowałby zawartość do jednego blistra z kapsułkami żelowymi i paru z tabletkami!!!).


Wspomaganie tkanki łącznej, włącznie ze stawami, zagwarantować miały kwas hialuronowy (10 mg w porcji), siarczan chondroityny (750 mg) i siarczan glukozaminy (2000 mg) oraz kompleks witamin i mikroskładników (wit. C - kwas L-askorbinowy - 60 mg, wit. E - octan dl-alfa-tokoferolu - 20 mg, cynk - tlenek cynku - 15 mg, selen - selenometionina - 70 µg , mangan - chelat aminokwasowy manganu - 1 mg). By poprawić właściwości kolagenu dodano także L-prolinę (350 mg), L-glicynę (300 mg), L-lizynę (300 mg) i L-treoninę (50 mg).  Według danych producenta to właśnie głównie z tych aminokwasów zbudowany jest kolagen i nawet bogata w białko dieta nie do końca pozwala zabezpieczyć podaż tych substancji. Ważnym ogniwem działania preparatu miała być także komponenta antyzapaleniowa - olej rybny Ultra EPA (48% EPA, 12% DHA - 1000 mg), wyciągi z kłącza kurkumy (1000 mg), Boswelli Serrata (200 mg) i korzenia imbiru (200 mg). Oczywiście na opakowaniu amerykańska firma podpiera się licznymi odnośnikami do badań. Piśmiennictwo podane na pudle...no, no, no. Musicie przyznać, że w porównaniu do wielu "wspomagaczy stawowych" MEX A - pak Pro prezentuje się bardzo profesjonalnie.


Testy praktyczne rozpocząłem w okresie kiedy intensywność treningowa naprawdę mocno dawała się we znaki, tj. w ostatnim mezocyklu budującym przed startem w 10.PKO Poznań Półmaratonie. Wtedy to przeciążone lewe kolano przypominało o sobie całkiem mocno. Mając przed sobą kolejne trudne treningi i już aktualne bóle ostrzegawcze fajnie było sprawdzić działanie MEX A - pak Pro. Oczywiście 30 dni na 30 porcji produktu okazało się dla mnie za krótkie. Kilkukrotnie zapomniałem spożyć spory komplet 5 tabletek i 1 kapsułki i całość kuracji zakończyłem z kilkudniowym opóźnieniem. Nie było łatwo połykać wielkich kapsułek (ponad 2,5 cm długości i 1 cm szerokości), ale popite 150 ml wody wreszcie znikały w gardle. Summa summarum nie zauważyłem jakiejś większej poprawy w pracy stawów czy tkanki łącznej w okresie długofalowym. Kolano chrobotało jak zawsze podczas wstawania czy prostowania. Ból i zmniejszenie dolegliwości zapalnych może pojawiło się po paru dniach stosowania suplementu, jednak dyskomfort bólowy związany z podtrzymaniem obciążeń przekonał mnie, że większy wpływ na regenerację ma...właśnie właściwe treningi regeneracyjne plus rozciąganie. 

 Oczywiście nie neguje działania MEX A - pak Pro, jednak uważam, jak to w wielu próbach badawczych (a więc bardziej rzetelnych od mojego subiektywnego testu), że środki wzmacniające stawy muszą być suplementowane o wiele dłużej niż 1 miesiąc. W ciągu jednomiesięcznego zażywania A - pak Pro na pewno poprawiła mi się jakość skóry. To bez dwóch zdań...ciekawe co by nastąpiło dalej?


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.