Piwo Staropramen Premium



Podobno Jan Kohout i Vilem Pick marzyli o stworzeniu idealnego piwa, uwarzonego tylko z najlepszych składników. Z powodu tej idei 6 września 1869 r. rozpoczęto budowę browaru Staropramen. Dzięki wydajności 800000 hl w 1933 r. przedsiębiorstwo stało największym tego typu zakładem w Czechosłowacji a dopiero w 1953 r. zaczęło eksportować piwo do Niemczech, Austrii, Szwajcarii i Stanów Zjednoczonych. Dziś Staropramen w wielu innych odmianach trafia aż do 38 krajów na świecie. Na całe szczęście także do Polski.


W sobotę poprzedzającą 10.PKO Poznań Półmaraton przypadkowo odwiedziłem hipermarket LIDL i to właśnie w nim znalazłem fajną okazję - uśmiechającą się do mnie buteleczkę Staropramen Premium. Szczerze mówiąc wcześniej tego czeskiego piwa nie piłem, znając natomiast całkiem fajną tradycję sąsiadów w warzeniu, nie omieszkałem spróbować. Dla mnie bomba. Niby zwyczajna, zielona butelka, a jednak to ją zauważyłem pośród wielu innych. Nie żałuję. Schłodzone piwo smakowało wybornie. Nie to co zwyczajnie gorzki Specjal ani lekki, mało intensywny Lech czy Carlsberg. To było właśnie to idealnie "coś" czego bym nie zmienił w ogóle. Idealna proporcja, której szukam w lekkim, jasnym lagerze. Łagodna nuta słodowa z wyraźnie goryczkowym finiszem, jak to piszę producent. Oprócz wody składnikami użytymi do produkcji są słód jęczmienny, jęczmień, produkty chmielowe, izomeryzowany ekstrakt z chmielu, dwutlenek węgla. Zatem ciemnozłota, bursztynowa barwa i słodowy początek smaku nie dziwią...ale jak można stworzyć tak idealną goryczkę??? Ehhh...polecam bez dwóch zdań.


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.