Ile dni trwa regeneracja po pełnym dystansie Ironmana?



Problem z poprawnym zadaniem pytania wyczerpującego temat zagadnienia mam nie pierwszy raz. No bo jak zapytać o powrót do pełnej sprawności po występie na pełnym dystansie "irona"? Czy znaczenie mają bardziej te czynniki psychologiczne (i pytanie o brak tego głębokiego poczucia zmęczenia organizmu?)? A może bardziej parametry fizjologiczne krwi (a zatem kiedy wraca do normalności stężenie "białek zmęczeniowych" we krwi?)? Może jednak lepiej skupić się na pierwszym normalnie wykonanym pierwszym dynamiczniejszym treningu (czyli dzień wykonania dobrego treningu jest już pełną rekonwalescencją po zawodach)? Powiedzmy, że zebrałem to wszystko pod ogólnym pytaniem o powrót do pełnej sprawności po długich triatlonowych zawodach.

Na całe szczęście badacze często potrafią czytam głębiej w ludzkich umysłach, a przede wszystkim starają się odpowiedzi wyrażać w rzetelnym naukowym języku. W prezentowanym poniżej badaniu - studium przypadku dobrze wytrenowanego 35 - letniego triatlonisty startującego w Western Australian Ironman Triathlon. Naukowcy przed startem i w ciągu 15 dni po przebadali go pod kątem zmian wysiłkowych markerów krwi, pułapu tlenowego, siły mięśni i ich bolesności a także ekonomii ruchu. Oczywiście oprócz próbek krwi męczyli biedaka wysiłkowymi testami na bieżni mechanicznej (12km/h i 2 % wznios) i rowerowym do odmowy czy siłowymi próbami (skok dosiężny, maksymalny przysiad czy siła wyprostu lub zgięcia stawu kolanowego ze zgięcia kolana 90 stopni). Okazało się, że triatlonista zanotował spadki w pułapie tlenowym, efektywności ruchu, maksymalnej sile mięśniowej i umiejętnościach skocznych od 4,5 do 54 % (niestety w skrócie nie podano gdzie po ile). Poszczególne parametry, po kolei jak wyżej, wracały do normalności po 15, 8, 2 i 8 dniach. Bolesność mięśniowa i parametry krwi szczytowały od 2 do 24 h po zawodach a wróciły do stanu przed po 8 dniach.

Naukowcy podsumowali, że dobrze wytrenowany ironmanista (w zawodach "zrobił" 11h38:41, czyli nie jakiś zawodowiec!) odpoczął po ok tygodniu. Jednak nawet z mojego własnego doświadczenia sportowego wydaja mi się to nierealne. Być może parametry krwi i fizjologia wskazuje regenerację na fajnym poziomie już po tym czasie, jednak ja po maratonie dobry jakościowo trening jestem w stanie zrobić po 1,5 - 2 tygodniach. Tydzień regeneracji i np. jakościowo wykonane kilometrówki (na jakimś tam czuciu kontroli treningowej) notuje po półmaratonie. Zobaczymy co to będzie po zbliżającym się "półironmanie"...jakoś tez nie wydaje mi się bym doszedł do siebie po tygodniu (w zeszłym roku tydzień po biegłem "dyszkę" i to nie było to).

Piśmiennictwo:

"Recovery following an Ironman triathlon: A case study", K. Nosaka, C. R. Abbiss, European Journal of Sport Science, http://dx.doi.org/10.1080/17461390903426642


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.