Lidzbark Triatlon energetycznie...



W tym sezonie Triathlon Energy odbył się już po raz trzeci (wcześniej Gniewino i Starogard Gdański). W Lidzbarku Welskim, środkowych zawodach cyklu, emocji nie brakowało. Na dwóch najdłuższych dystansach byliśmy świadkami pojedynków do samego końca. Zapowiadana, na całe szczęście nieskutecznie, deszczowa pogoda nie mogła zatem przeszkodzić kibicom w obserwowaniu ponad 300 herosów.



Przykuwający uwagę pojedynek dwóch mistrzów triatlonu, Marcina Koniecznego i Pawła Miziarskiego, na "połówce" przez organizatorów podkreślany był wielokrotnie. I całkiem słusznie. Obaj dostarczyli kibicom niesamowitych wrażeń. Różnica 59 s na całym dystansie 113 km bardzo mała a obaj biegli łeb w łeb na trzeciej pętli półmaratonu. Jednak podkręcenie tempa przez P. Miziarskiego (Torus Triathlon Team) pozostawiło nadrabiającego 3,5 minutową stratę z pływania M. Koniecznego z tyłu. 4h16:39 wystarczyło zatem by podczas zmiennej, ale za to bardzo wietrznej pogody, wygrać 1/2 IM. Wśród dwóch pań biorących udział na najdłuższym dystansie lepsza okazała się Aleksandra Urbankiewicz (Trimachine, Warszawa - 5h37:30). Piękny pojedynek oglądano także w "ćwiartce". Tomasz Spaleniak (Endure Team, Dobrzewno - 2h00:50) po pięknym biegu (35:35 na 10,5 km!) nadrobił 1,5 minutową stratę z dwóch pierwszych dyscyplin do Pawła Najmowicza (Tri Negu, Olsztyn - 2h01:40). Ciekawostką może być wynik z etapu kolarskiego Tomasza Mikołajczyka z Łodzi. 45 km przejechane w ponad 58 minut daje średnią 46 km/h z hakiem (i przewagę 10 min nad zwycięzcami)! Niestety pozostałe słabsze dyscypliny dały kolarzowi dopiero 34 miejsce. Wśród Pań wygrała Góralska Aleksandra (Team Hoffer, Pluski - 2h29:51). Ponowne, drugie zwycięstwo w cyklu. i tym razem bez rywalizacji ramię w ramię, z przewagą ponad 3 minut odniósł Igor Siódmiak (MKP Szczecinek Triathlon - 1h04:12). Bezkonkurencyjne pływanie i bieg pozwoliło mu pokonać Marka Biegałę (Bike U Up, Gdańsk - 1h07:21). Z kolei najlepszy wynik kolarski zadecydował o pierwszym miejscu wśród pań Rity Biskupskiej (Klinika Triathlonu Bydgoszcz - 1h17:21).

Pogoda mająca psuć szyki startującym pokazała swój charakter tylko podczas jazdy rowerem. Spory wiatr wiejący szczególnie mocno na najtrudniejszym podjeździe w Wąpiersku z pewnością nie zostanie tak szybko zapomniany. Na pływaniu lekka fala na Jeziorze Lidzbarskim już tak mocno nie przeszkadzała. Trasa biegowa, znajdująca się na asfaltowym sródleśnym odcinku, była już od aury zupełnie niezależna, choć jej pagórkowatość dała się we znaki wielu startującym tego dnia. Szczególnie jej profilem zmęczeni byli "półironmeni" - wielu z nich musiało pokonać półmaraton marszobiegiem. 

Organizatorzy całość przedsięwzięcia pod nazwą Triathlon Energy Lidzbark Welski 2017 mogą uznać za bardzo udaną. Nie obyło się bez wpadek (brak izotonika na trasie rowerowej według mnie duży błąd, odcinek rowerowy poza miastem i brak kibiców, nie mówiąc o wbiegających finisherach 1/2 IM na pusta metę i biorących medal z wieszaka!!! - smutne), jednak ilość emocji zapewniona przez elitę triatlonową, fajni "wioskowi" kibice na "rowerówce" czy podstawowe aspekty organizacyjne imprezy (posiłki regeneracyjne, lokalizacja, kontrola itd) wynagrodziły wiele. Zatem chyba warto wpisać Lidzbark Welski jako kolejną dobrą "miejscówkę" zawodów triatlonowych w Polsce.

Miejsca "brodniczaków" w stawce:

1/8 IM

29 m. Grzegorz Barański (Brodnica) - 1h18:43 (8:12, 2:16, 41:11, 2:19, 24:45)
56 m. Fiszer Agnieszka (Wlk Głęboczek) - 1h27:04 (10:42, 2:42, 45:37, 2:21, 25:42)
58 m. Stańko Robert (Brodnica) - 1h28:07 (10:15, 2:26, 42:58, 0:47, 31:41)
60 m. Rosiński Marek (Brodnica) - 1h28:57 (12:20, 3:10, 43:09, 2:44, 27:34)
64 m. Brózda Katarzyna (Brodnica) - 1h29:32 (12:19, 4:07, 45:32, 2:30, 25:04)

1/4 IM

66 m. Kostański Adam (Brodnica) - 2h46:57 (22:05, 4:57, 1h27:53, 3:46, 48:16)
73 m. Werengowski Krzysztof (Brodnica) - 2h50:03 (21:20, 3:14, 1h28:59, 2:22, 54:08)

1/4 IM sztafety

8 m. Tri Małżeństwo - Andrzej i Ewa Rzepka (Wlk Głeboczek) - 2h39:22 (19:27, 1:16, 1h32:57, 1:56, 43:46)

1/2 IM

12 m. Murawski Łukasz (Brodnica) - 4h58:15 (39:04, 2:51, 2h49:11, 2:07, 1h25:02)
52 m. Lubomski Matuesz (Borkowo) - 6h25:21 (47:06, 3:39, 3h09:17, 3:07, 2h22:12)


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.