Dlaczego ludzie biegają...



"Wiele osób zaczyna biegać ze względu na zdrowie i kondycję fizyczną: aby stracić lub utrzymać wagę, ujędrnić ciało, pozbyć się strachu przed chorobami serca. Znam biegaczy, którzy ćwiczą codziennie z jednego tylko powodu: by rozkoszować się jedzeniem bez obaw o sylwetkę. Inni zaczynają biegać ze na dziedziczenie skłonności do chorób serca i otyłości. Tak poradził im lekarz lub sami zdecydowali się walczyć w ten sposób. Kilka osób powiedziało mi, że tak naprawdę w ogóle nie lubi biegać, ale traktują to jak mycie zębów - ćwiczą, bo wiedzą, że jest to dla nich dobre. Niektórzy biegają, żeby zapobiec depresji lub lękom - bieganie poprawia im nastrój i łagodzi stres. Inni biegają, gdyż sport ma pozytywny wpływ na ich sylwetkę i dzięki niemu mogą zakładać te ubrania, na które mają ochotę, lub pozostawać atrakcyjnym/atrakcyjną dla płci przeciwnej. Wiele osób biega, by mieć więcej siły oraz poszerzyć grono znajomych - bieganie to doskonały sposób na znalezienie nowych i podtrzymanie istniejących przyjaźni, a często zdarza się i tak, że pojawia się miłość. Wielu z moich podopiecznych przyznaje, że przychodzą na lekcje biegania raczej po to, by spotkać potencjalne sympatie, niż popracować nad tempem. Są też ludzie, którzy zaczynają biegać, aby zwiększyć swoją sprawność potrzebną do uprawiania innych sportów, takich jak tenis czy koszykówka.

Jack Shepherd zaczął biegać w 1975 roku z powodu stresu oraz obaw o własne zdrowie, ale wciąż to robi, bo sprawia mu to przyjemność. Shelly-lynn Florence Glover zaczęła biegać w wieku 15 lat po to, aby wrócić do domu na wyznaczoną przez rodziców godzinę - im szybciej biegłą, tym dłużej mogła pozostać u znajomych. Odkryła, że bieganie sprawia jej przyjemność i została przy tym sporcie do dziś. Ja także zacząłem biegać jako 15-latek - podczas nudnych wykładów mojego trenera baseballu wolałem gapić się na biegaczy, którzy ćwiczyli na pobliskiej bieżni. Wciąż pamiętam słowa trenera: "Hej, Glover, idź, pobiegaj z nimi, skoro nie potrafisz się skupić na baseballu". Zawsze gotów podjąć wyzwanie. skorzystałem z propozycji. Od razu wystartowałem w wyścigu na 1,6 km - byłem w stroju baseballowym, nawet w kolcach. Pobiłem wszystkich i odkryłem, że nie tylko lubie biegać, ale także rywalizować. Po przeszło 30 latach nadal biegam, gdyż sprawia mi to przyjemność."


                                                                                           B. Glover, "Podręcznik biegacza"


Brak komentarzy

© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.