O autorze

Gdyby ktoś kiedyś za czasów podstawówki powiedział nieśmiałemu blondynowi w grubych okularach, że przebiegnie maraton i to jeszcze jako pierwszy dystans z "dorosłych" zawodów, ten nie uwierzyłby mu. Gdyby potem ktoś wiele lat później, już po pierwszym "oficjalnym" biegowym dniu i pierwszych nieudanych próbach łamania "trójki" zapewnił go, że mu się w końcu uda, ten trzymając się za obolałe kolana i łydki, parsknąłby śmiechem. W kolejny debiut - triathlonowy - wymarzony, i to tak jak wcześniej, od razu na dość długim i wymagającym dystansie 1/2 IM blondas, o wiele starszy, już wierzył. Ba nawet uwierzył w uwieńczenie swoich prób w pokonanie pełnego dystansu IM za jakiś czas. Oczywiście przy okazji sięgnięcia po kolejną magiczną granicę 10 h...

W pewnym momencie ten rozmarzony sportowiec amator zapragnął inspirować ludzi do pokonywania swoich własnych barier. Stało się to pewnie dzięki charakterowi pracy instruktora fitness (TRX, Spinning, Indoor walking) i trenera personalnego/masażysty w Fitness Seven w Brodnicy. Stało się to przede wszystkim również dzięki istnieniu wspaniałych ludzi wokół niego (Ci o których mówię na pewno wiedzą o kogo chodzi ;-) Teraz napełniony pozytywną energią, wytrwałością i cierpliwością dążę dalej do wyznaczonych celów jeszcze bardziej.

Tak też powstał pomysł na stronę, na której się znajdujesz. Jest tu sporo porad treningowych, wiele ćwiczeń stabilizacyjnych oraz stretchingowych, mnóstwo testów sprzętowych, ogromnie dużo tekstów okołotreningowych i od groma przemyśleń dotyczących sportu. Powstałych, jak przystało na sportowca z krwi i kości... podczas treningu. I z myślą o realizacji zakładanych celów...

Staram się by publikowane tutaj treści były oryginalne i unikatowe, a przede wszystkim tworzone z punktu widzenia zwyczajnego człowieka, biegacza, triatlonisty, trenera personalnego/masażysty i instruktora fitness. Wierzę w interdyscyplinarność i spojrzenie całościowe, a ciągły rozwój i kolejne doświadczenia sprawiają, że raczej tematów do pisania nie zabraknie. W tworzenie strony wkładam ogromnie dużo pasji (oraz niestety "czasu  dla rodziny") i nie lubię jak ktokolwiek oskarża mnie o interesowność (chociaż chyba po to jest blog by wyrażać swoje poglądy nie obrażając innych), brak obiektywizmu w testach sprzętowych (reklamy zaznaczam grubym drukiem) czy kopiowanie czyjejś pracy (w stosunku do moich treści też proszę tego unikać). 



© 2011-2016 Brodniczanin biega.Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.